Dlaczego pisklęta padają? Najczęstsze przyczyny upadków i jak im zapobiegać

Wychów piskląt po sztucznym wylęgu w inkubatorze lub po naturalnym kluciu pod kwoką to niezwykle satysfakcjonujące, ale zarazem odpowiedzialne zadanie. Wyklute maluchy w pierwszych dniach życia są wyjątkowo delikatne, podatne na czynniki środowiskowe oraz uszkodzenia mechaniczne. Upadki piskląt w pierwszych 1–2 tygodniach odchowu to częsty problem, z którym borykają się zarówno początkujący, jak i doświadczeni hodowcy.

Niewielki procent strat w stadzie (do 1–2%) mieści się w granicach fizjologicznej normy. Jeśli jednak maluchy padają masowo, jest to jasny sygnał, że w procesie lęgu, żywienia lub mikrokolimacie odchowalnika doszło do poważnych błędów. Dlaczego pisklęta padają i jak skutecznie zabezpieczyć stado przed stratami? Oto szczegółowe zestawienie najważniejszych przyczyn.

Błędy podczas inkubacji i wylęgu

Często przyczyną śmierci piskląt w pierwszych dobach życia nie jest sam odchów, lecz nieprawidłowości, do których doszło jeszcze wewnątrz komory lęgowej.

  • Zbyt wysoka lub zbyt niska temperatura w inkubatorze: Przegrzanie zarodków prowadzi do wyklucia się ptaków słabych, wiałych, z deformacjami kończyn lub niedowładem nóg. Przeziębienie z kolei spowalnia wchłanianie woreczka żółtkowego.
  • Niezagojony lub zakażony pępek (Zapalenie woreczka żółtkowego): To jedna z najczęstszych przyczyn upadków w 2–5 dobie życia. Jeśli pępek po wykluciu nie zamknął się prawidłowo, przez ranę do organizmu malucha wnikają bakterie (m.in. E. coli, Salmonella). Infekcja woreczka żółtkowego powoduje jego gnicie wewnątrz jamy brzusznej, co kończy się szybką śmiercią pisklęcia.
  • Zła wilgotność w klujniku: Niedostateczna wilgotność w finale lęgu sprawia, że błony przywierają do pisklęcia, wycieńczając je podczas próby wydostania się na świat.