Jak karmić kury podczas pierzenia, aby szybko odzyskały pióra i wróciły do niesienia jaj?

Pierzenie (często określane również mianem płukania lub wymiany upierzenia) to w pełni naturalny, fizjologiczny proces, który u dorosłych kur występuje najczęściej późną jesienią. W tym czasie ptaki zrzucają stare, zużyte pióra, a w ich miejsce wyrastają nowe, gęste i lśniące szaty, które będą chronić je przed zimowymi mrozami.
Dla organizmu kury jest to jednak czas ogromnego wysiłku metabolicznego. Większość niosek całkowicie zatrzymuje w tym okresie produkcję jaj, staje się osowiała, a ich układ odpornościowy ulega osłabieniu. Aby skrócić ten trudny etap, pomóc ptakom w bezbolesnym odtworzeniu okrywy piórkowej oraz stymulować je do szybkiego powrotu do nieśności, kluczowe jest odpowiednio zbilansowane żywienie. Jak karmić kury podczas pierzenia? Oto kompleksowy poradnik.
Białko – Kluczowy budulec nowych piór
Zrozumienie potrzeb kury podczas pierzenia wymaga poznania chemicznej budowy pióra. Aż w 85–90% składa się ono z keratyny – twardego, włóknistego białka bogatego w aminokwasy siarkowe. Standardowa pasza dla niosek nakierowana jest na produkcję skorupy i białka jaja (zawiera zazwyczaj ok. 15–16% białka ogólnego). W okresie wymiany upierzenia to zdecydowanie za mało.
Aby przyspieszyć wzrost piór, należy podnieść udział białka w codziennej diecie stada do poziomu 18–20%.
Najlepsze źródła białka dla kur podczas pierzenia:
- Aminokwasy siarkowe (Metionina i Cystyna): Są niezbędne do syntezy keratyny. Ich doskonałym źródłem są suszone drożdże piwne, które dodatkowo dostarczają kompleksu witamin z grupy B.
- Śruta sojowa lub rzepakowa: Doskonały komponent roślinny do podniesienia ogólnego poziomu białka w domowych mieszankach paszowych.
- Białko zwierzęce (Suszony mącznik, stynki, gotowane ryby): Kury są biologicznie omniwożercami (wszystkożercami). Dodatek suszonych larw owadów czy gotowanych, rozdrobnionych ryb daje ogromny zastrzyk łatwo przyswajalnego białka.
- Kefir, maślanka lub zsiadłe mleko: Podawane jako dodatek do wilgotnej osypki nie tylko dostarczają białka, ale również naturalnych probiotyków wspierających mikrobiom jelitowy.
Witaminy i minerały wspierające regenerację okrywy
Samo białko nie wystarczy, jeśli w diecie ptaków zabraknie mikroskładników odżywczych aktywujących procesy enzymatyczne i podział komórkowy w mieszkach włosowych/piórowych.
- Cynk i Siarka: Cynk odpowiada za prawidłowe rogowacenie piór i podziały komórkowe. Siarka (często podawana w postaci siarczanu sodu lub paszowej siarki organicznej) jest podstawowym budulcem struktury keratynowej.
- Witaminy z grupy B (B1, B2, B6, B12): Niezbędne do prawidłowego metabolizmu białek i sprawnego funkcjonowania układu nerwowego.
- Witamina A i E: Silne antyoksydanty chroniące skórę przed stanami zapalnymi (rosnące pałki piórowe są silnie ukrwione i wrażliwe na ból oraz uszkodzenia).
- Krzem: Poprawia elastyczność i wytrzymałość nowo wyrastających piór (znajdziesz go m.in. w pokrzywie).
Tłuszcze – Energia i blask nowego upierzenia
Proces wytwarzania nowych piór pochłania ogromne nakłady energii. Ponadto wyrastające pióra potrzebują naturalnej bariery ochronnej, którą kura rozprowadza po ciele ze specjalnego gruczołu kuperkowego.
Warto wzbogacić dietę o zdrowe tłuszcze bogate w kwasy Omega-3 i Omega-6:
- Nasiona słonecznika (surowe, nieprażone): Prawdziwy superfood w okresie pierzenia. Zawiera dużo białka, zdrowych tłuszczów i witaminy E.
- Siemię lniane: Posiada właściwości przeciwzapalne i sprawia, że nowe pióra rosną gęste i błyszczące (należy podawać je z umiarem, do 5–7% udziału w mieszance).
- Oleje roślinne (np. olej lniany, rzepakowy lub z łososia): Można dodawać je bezpośrednio do mieszanek zbożowych lub gotowanych ziemniaków (ok. 10–15 ml na 1 kg karmy).
Co z wapniem podczas wymiany piór?
W okresie pierzenia nioski najczęściej przestają znosić jaja, dlatego ich zapotrzebowanie na wapń drastycznie spada. Podawanie w tym czasie pasz z bardzo wysoką zawartością wapnia (np. typowej paszy dla niosek w pełnej produkcji) może niepotrzebnie obciążać nerki ptaków.
Zamiast dodawać kredę żywieniową bezpośrednio do mieszanki głównej, zapewnij stały dostęp do drobnego żwirku lub muszli ostryg w osobnej miseczce. Kury same pobiorą tyle wapnia, ile w danym momencie potrzebuje ich organizm.
Przykładowy jadłospis wspierający kury w czasie pierzenia
Aby szybko przywrócić stado do formy, warto codziennie lub co drugi dzień serwować ptakom tzw. ciepłą wilgotną osypkę:
- Baza: Rozdrobnione ziarna (pszenica, kukurydza, owies – owies doskonale wpływa na stan piór).
- Dodatek białkowy: Śruta sojowa/drożdże piwne lub suszone larwy mącznika.
- Komponent ziołowo-witaminowy: Suszona lub świeża drobno posiekana pokrzywa (bogata w żelazo i krzem).
- Tłuszcze: Garść słonecznika i łyżka oleju lnianego.
- Płyn do zarobienia: Zsiadłe mleko lub ciepły wywar z gotowanych warzyw.
O czym jeszcze pamiętać podczas wymiany upierzenia?
Nawet najlepsza dieta nie przyniesie efektów, jeśli zabraknie podstawowych warunków bytowych:
- Stały dostęp do czystej, świeżej wody: Woda jest podstawowym medium transportowym dla wszystkich składników odżywczych.
- Ochrona przed stresorami i drapieżnikami: Rosnące pióra (tzw. pałki) są bardzo mocno ukrwione. Każde uszczypnięcie przez inną kurę powoduje ból i krwawienie, co może prowadzić do kanibalizmu w stadzie. Zapewnij ptakom przestrzeń i opryskaj ewentualne rany preparatem przeciw dziobaniu.
- Brak przeciągów w kurniku: Częściowo łyse kury są bardzo wrażliwe na przeziębienia. Zadbaj o suchą, grubą ściółkę i szczelny kurnik bez przeciągów.
Pierzenie to naturalny i niezbędny etap w życiu każdej kury, który pozwala jej zregenerować organizm przed kolejnym sezonem nośnym. Kluczem do skrócenia czasu wymiany piór z 2–3 miesięcy do zaledwie kilku tygodni jest zmiana diety: zwiększenie udziału białka do 18–20%, dodatek zdrowych tłuszczów (słonecznik, siemię lniane), drożdży piwnych oraz witamin. Troskliwe żywienie w tym okresie sprawi, że kury szybko odzyskają piękne upierzenie, zachowają zdrowie i z pierwszą wiosenną energią powrócą do intensywnego znoszenia jaj.




